02.09.2008
Głosów: 0

Wpadki w reklamach - boskie!

Chcieli dobrze, a wyszło jak zawsze... Porażające wtopy!

1. Eksport naszych polskich pysznych krówek do Indii, gdzie krówki są obiektem czci... Najgorsze jest to, że było drugie podejście - etykietka z krową zostala zamieniona na zielony papierek. Co za pech! W Indiach ten kolor to smutek i żaloba!

2. Środek odchudzający wysłany do jednego z krajów arabskich: zdjęcie pierwsze - gruba pani, zdjęcie drugie - środek odchudzajęcy, zdjęcie trzecie - chuda pani.
Niestety na Bliskim Wschodzie czyta się wspak.

3. Marka kawy "Sati", oznaczająca samospalenie wdowy w Indiach.

4. "Daewoo - stać Cie na więcej".

5. L'Oreal: "Usta pełne za jednym pociągnieciem".

6. Mitsubishi Pajero w Hiszpanii. "Pajero" to po hiszpańsku "osoba masturbująca się".

7. "UPS - brązowe doręczanie".

8. Kia (model kombi): "Nareszcie pełna klapa".

9. Napoje gazowane, wysokosłodzone "Dick Black" (ciekawe, czy sprawdziłyby się w Harlemie...).

10. "...ten bank jest bardzo nowoczesny - mój dziadek ma w nim konto".

11. Toyota MR2 nie mogla być pod tą nazwą wprowadzona na rynek francuski, bo czyta sie to "Toyota est merde" ("Toyota to gówno").

12. Drugi taki to Nissan Nova w Hiszpanii - "no va" znaczy "nie jedzie".

13. "Guma do żucia dla dzieci o smaku mięty".

14. "Lu Petitki GO - i znów masz ochotę".

15. "Twój ostatni SKOK".

16. "Brut - zapach prawdziwego kierowcy".

17. Wpadka Rolls Royce'a - nowy model samochodu nazwano Srebrna Mgła (po angielsku Silver Mist). Niestety w języku niemieckim "mist" oznacza "gnój"...

18. Fajną wpadkę zaliczył Gerber na rynkach w Afryce. Nie wiedząc, ze duży procent społeczeństwa stanowią analfabeci, którzy orientują sie co jest w środku po rysunkach, wypuscił przetwory z wielkim logiem (dla nieświadomych główka dzieciaczka). Efekty sprzedażowe były odwrotne do oczekiwanych.

19. Bliżej nieokreślona rafineria: "XXXXX, olej silnych ludzi!"

20. "Nagła śmierć jest niemiecką specjalnością" - slogan reklamujący środek owadobójczy jednej z wiodących firm niemieckich.

21. "Dyrektorzy wolą 14-stki!" - hasło reklamowe drukarek Oki.

Podesłane przez Nikczemnika. Dzięki!

Peggy Brown